- Festyn ten staje się powoli tradycją. To nie tylko czas zabawy, ale przede wszystkim możliwość spotkania się, porozmawiania i lepszego poznania się. My, kapłani, stoimy po jednej stronie ołtarza, nasi parafianie – po drugiej. Taka inicjatywa pozwala nam naprawdę się spotkać - powiedział ks. Jarosław Ciuchna, proboszcz parafii
Ks. Ciuchna złożył serdeczne podziękowania wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób zaangażowali się w przygotowanie tego wydarzenia, zarówno osobom prywatnym, jak i instytucjom oraz firmom, które udzieliły wsparcia materialnego i organizacyjnego.
- Dziękuję naszym władzom samorządowym, przedsiębiorcom i sponsorom, którzy zadeklarowali swoją pomoc. Dzięki ich hojności i otwartości mogliśmy zorganizować festyn z takim rozmachem - podkreślił proboszcz.
Warto zaznaczyć, że z roku na rok rośnie liczba uczestników wydarzenia, co świadczy o dużym zapotrzebowaniu na tego typu inicjatywy oraz o rosnącej sile wspólnoty parafialnej. Proboszcz wyraził również wdzięczność za ofiary złożone podczas zeszłorocznego festynu, które pozwoliły rozpocząć tworzenie nowego miejsca rekreacyjnego przy parafii – przestrzeni do organizacji ognisk i wspólnych spotkań. W tym roku zbierano datki na automat szorująco-zbierający do utrzymania czystości w kościele.
Festyn rozpoczął się uroczystą mszą świętą, po której uczestnicy przeszli na plac przykościelny, gdzie kontynuowano świętowanie przy ołtarzu polowym. Organizatorzy zadbali o bogaty program artystyczny i szeroką gamę atrakcji dla dzieci i dorosłych.
Na najmłodszych czekają animacje, dmuchańce, gry i konkursy z nagrodami, malowanie twarzy, pokaz baniek mydlanych, kolorowe warkoczyki oraz prezentacja sprzętu służb mundurowych. Dorośli również mogą znaleźć coś dla siebie – od rozmów przy stołach po degustację lokalnych przysmaków.
Nie brakuje też pysznego jedzenia. Bigos, kiełbaski z grilla, domowe ciasta, lody oraz inne potrawy przygotowane zostały przez koła gospodyń wiejskich, parafian i wspólnoty działające przy parafii.
Wśród uczestników znalazło się Koło Gospodyń Wiejskich z Bogusz, które bierze udział w pikniku od jego pierwszej edycji.
– To bardzo udana inicjatywa, doskonała okazja do spotkań, skosztowania różnych potraw oraz zabawy dla dzieci. Pogoda nam sprzyja, a frekwencja, jak widać, również dopisuje – powiedział Tomasz Tolko z KGW Bogusze.
Na ich stoisku można spróbować m.in. kiszki i babki ziemniaczanej, mini burgerów, pączków oraz orzeźwiającej lemoniady.
Podczas festynu na scenie zaprezentują się liczne zespoły i artyści, którzy stworzyli niezwykle barwny i różnorodny program artystyczny. Wystąpią m.in.:
- uczniowie Samorządowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Sokółce,
- uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 w Sokółce,
- schola Eucharystycznego Ruchu Młodych,
- Zespół Wokalny z SP nr 3 pod kierunkiem Iwony Słomy,
- akordeonista Piotr Czeczot, „Muzyczne dzieciaki” prowadzone przez Ninę Lisiecką,
- grupa taneczna pod kierunkiem Katarzyny Reszuty,
- Studio Poezja,
- Chór „Sokólskie Wrzosy”,
- Mażoretki „Stella” Sokółka,
- „Złote Nutki” z Sokólskiego Ośrodka Kultury,
- duet Barbara Maj i Michał Gieniusz,
- zespoły „Przylaszczki” oraz „Azalisz”
Uczestnicy festynu nie kryją zadowolenia, podkreślając, że to świetna forma rozrywki i że takie wydarzenia powinny odbywać się częściej.
– Przyszłam z wnukami i naprawdę jest bardzo interesująco. Dzieci najbardziej czekały na spotkanie ze służbami mundurowymi, lody i zabawę na dmuchańcach – mówiła pani Teresa.
Z kolei pani Katarzyna zauważyła, że każdy znajdzie tu coś dla siebie – niezależnie od wieku czy zainteresowań.
III Festyn Parafialny św. Antoniego w Sokółce po raz kolejny pokazuje, że parafia to nie tylko przestrzeń modlitwy, ale przede wszystkim wspólnota – ludzi, którzy potrafią się jednoczyć we wierze, radości i wzajemnej życzliwości.
Materiał wideo z tego wydarzenia opublikujemy wktrótce.
Sylwia Matuk – Powiatowy Dom Kultury w Sokółce,
Fot. Gabriel Korecki - SokółkaTV