niedziela, 15 marzec 2026 15:49

Lipsk świętował tradycję

AKTUALIZACJA: Film

Kolorowe jajka, ludowa muzyka, regionalne smaki i warsztaty rękodzieła - w Lipsku odbył się pierwszy w historii Festiwal Lipskiej Pisanki. Wydarzenie miało nie tylko pokazać bogactwo lokalnej tradycji, ale także zachęcić kolejne pokolenia do kultywowania unikalnej sztuki zdobienia jajek, z której słynie ten region Podlasia.

W Lipsku zorganizowano dziś pierwszą edycję Festiwalu Lipskiej Pisanki, wydarzenia, na które mieszkańcy i twórcy ludowi czekali od lat. Choć tradycja zdobienia pisanek jest w tym regionie znana i ceniona nawet poza granicami kraju, dotąd brakowało imprezy, która w pełni pokazałaby jej znaczenie i promowała ją w szerszym gronie.

Nasze pisanki są znane na całym świecie, ale brakowało wydarzenia, które podkreśliłoby tę tradycję i pomogło ją jeszcze bardziej wypromować, przynajmniej w naszym regionie. Do tej pory nasze pisankarki jeździły na różne spotkania w okolicy, a nawet do Wilna, gdzie mogły prezentować swoje prace. Zawsze jednak brakowało takiego święta u nas - mówił burmistrz Lipska Konrad Skokowski.

Podczas festiwalu nie zabrakło atrakcji dla uczestników w każdym wieku. Najważniejszym bohaterem wydarzenia była oczywiście lipska pisanka, której tworzenia można było nauczyć się podczas specjalnych warsztatów w Muzeum Lipskiej Pisanki. Chętni mogli spróbować swoich sił w tradycyjnej technice zdobienia jajek, a także wykonać własną palmę wielkanocną podczas warsztatów tworzenia ozdób z bibuły.

Była też wyśmienita kuchnia przygotowana przez panie z kół gospodyń wiejskich z powiatu augustowskiego i sokólskiego. Przygotowano także atrakcje dla dzieci, jak choćby szukanie wielkanocnych jajek - dodawał burmistrz.

Jedną z największych atrakcji okazał się pokaz pieczenia tradycyjnego sękacza na żywo - widowiskowy proces przygotowania słynnego ciasta przyciągnął wielu obserwatorów. Takiego pokazu w gminie Lipsk jeszcze nie było.

Na stoiskach kół gospodyń wiejskich królowały natomiast regionalne specjały Podlasia. Odwiedzający mogli spróbować m.in. kartaczy, babki ziemniaczanej czy gołąbków.

Choć festiwal odbył się dziś, Lipsk zaprasza do poznawania swojej tradycji przez cały rok.

Organizujemy warsztaty pisania Lipskiej Pisanki przez cały rok. Wystarczy się z nami skontaktować i umówić na takie zajęcia. Można też zwiedzać muzeum. Teraz, w okresie wielkanocnym, prowadzimy cykliczne warsztaty dwa razy w tygodniu. Dzieci bardzo chętnie przychodzą i uczą się tej sztuki, co ciekawe, jest coraz więcej chłopców - mówiła Izabela Wróbel, instruktor z Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Lipsku.

Jak podkreśla, Lipsk jest miejscem wyjątkowym na mapie regionu. To właśnie tutaj tradycja pisankarstwa przetrwała i jest nadal żywa.

Zachęcamy wszystkich, aby poznali tę technikę i pomagali ją kultywować. To przekazywanie wiedzy kolejnym pokoleniom i swoisty powrót do korzeni – dodała.

W mieście działa także Stowarzyszenie Miłośników Lipskiej Pisanki i Tradycji, które skupia około 20 aktywnych członków. To właśnie oni nie tylko tworzą pisanki, ale również prowadzą warsztaty i uczą tej sztuki młodsze pokolenia.

Na festynie pojawili się również goście z regionu. Wśród nich był Jerzy Białomyzy, członek zarządu Powiatu Sokólskiego i mieszkaniec gminy Dąbrowa Białostocka.

Pogoda jest cudowna, a sama idea przekazywania tradycji między pokoleniami jest niezwykle ważna. Cieszy nas, że tuż obok, w sąsiedniej gminie, odbywa się takie święto. Przyjechaliśmy z rodziną, żeby wspólnie poświętować, pooglądać i kupić ozdoby na zbliżające się Święta Zmartwychwstania Pańskiego - mówił.

Festiwal spodobał się także odwiedzającym. Uczestnicy podkreślali przede wszystkim jego kolorowy, świąteczny charakter.

Jest przepięknie, bardzo kolorowo i świątecznie. Mnóstwo konkursów i wspaniałych pisanek. Za chwilę idziemy na warsztaty, więc zapowiada się naprawdę miło spędzony czas. Bardzo lubię takie wydarzenia – folklor, muzykę ludową, tę swojską atmosferę. Ludzie są bardzo sympatyczni, więc spędzamy tu naprawdę świetny czas - mówiła pani Małgosia, która przyjechała z Suwałk.

Nie brakowało też turystów z innych części kraju.

Dopiero odkrywamy, co przygotowano tutaj dla gości. Jesteśmy z Warszawy, więc to dla nas ciekawa okazja, żeby zobaczyć tradycje tej części Podlasia. To miłe zaskoczenie, bo widać, że to wydarzenie dla całych rodzin - mówił pan Krzysztof z Warszawy.

Pierwsza edycja festiwalu pokazała, że lokalna tradycja wciąż potrafi przyciągnąć tłumy. Wszystko wskazuje na to, że Festiwal Lipskiej Pisanki ma szansę na stałe wpisać się w kalendarz najważniejszych wydarzeń kulturalnych regionu.

 

 

/SM, JS, KB, TL/

Kontakt


POWIATOWY DOM KULTURY W SOKÓŁCE
ul. Adama Mickiewicza 11 
16-100 Sokółka

tel: 666 828 883
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REGON: 388681522
NIP: 5451823249

Reklama

Czynne od pn-pt w godzinach 8:00 - 16:00
e-mail: reklama@sokolka.tv