środa, 29 kwiecień 2026 09:09

Powiat Sokólski wzmacnia bezpieczeństwo. Podsumowanie programu OLiOC

W Starostwie Powiatowym podsumowano realizację Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Samorządowcy i służby zgodnie podkreślali: inwestycje w sprzęt to jedno, ale kluczowa jest także świadomość i przygotowanie mieszkańców na sytuacje kryzysowe.

 
W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele powiatu, wicewojewoda podlaski, samorządowcy, służby mundurowe oraz reprezentanci wielu instytucji i organizacji, w tym Urzędu Wojewódzkiego, OSP, inspekcji weterynaryjnej, PSSE oraz Kół Gospodyń Wiejskich.
Głównym celem Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej jest wzmocnienie bezpieczeństwa obywateli oraz zwiększenie odporności państwa i samorządów na sytuacje kryzysowe. Jak podkreślano, realizacja programu na terenie powiatu ma charakter strategiczny i już przekłada się na realne wzmocnienie systemu bezpieczeństwa oraz lepszą ochronę mieszkańców.
 
Powiat Sokólski otrzymał dofinansowanie w wysokości 7 732 911,12 zł, w tym środki dla Państwowej Straży Pożarnej, które pozwoliły na zakup kluczowego wyposażenia wzmacniającego system ochrony ludności i obrony cywilnej.
 
Ta obrona cywilna, „Tarcza Wschód”, wszystkie programy dedykowane powiatowi sokólskiemu są dla nas potrzebne i my tego potrzebujemy - mówił starosta Piotr Rećko.
Podkreślił, że mieszkańcy regionu doskonale wiedzą, czym jest bezpieczeństwo, a środki kierowane na tereny wschodnie są szczególnie istotne w kontekście wojny hybrydowej.
 
Wicewojewoda Michał Gąsowski przyznał, że program jest nowością i, jak zaznaczył, „cały uprzedni rok wszyscy się go uczyli”. Jednocześnie podziękował samorządowcom za zaangażowanie.
Dzięki waszej pracy możemy się chwalić tym, że jesteśmy drugim województwem w kraju pod względem wykorzystania środków z tego programu - mówił, gratulując osiągniętego wyniku.
Jak wyjaśniał, obecna edycja programu ma charakter pilotażowy i opiera się na rocznym cyklu planowania oraz realizacji zakupów. Dodał, że od przyszłego roku system ma przejść na tryb wieloletni, co umożliwi realizację większych inwestycji, takich jak miejsca schronienia czy schrony.
Gąsowski podkreślił również, że choć program kojarzy się głównie z ochroną granicy, jego znaczenie jest znacznie szersze.
 
Program ma budować naszą odporność nie tylko militarnie, ale przede wszystkim w sferze zagrożeń miejscowych: pożarów, powodzi czy nagłych zjawisk atmosferycznych - zaznaczył.
Wskazał przy tym na zakupiony sprzęt, w tym pojazdy i quady, które mają umożliwić szybkie reagowanie służb.
 
Jak dodał, niezwykle ważna jest także edukacja mieszkańców. Wyjaśnił, że nawet najlepsze systemy alarmowe nie spełnią swojej funkcji, jeśli ludzie nie będą wiedzieli, jak reagować na sygnały ostrzegawcze.
 
W trakcie spotkania odniósł się także do sytuacji na granicy, informując, że od początku roku nie odnotowano ani jednego skutecznego jej przekroczenia. Zaznaczył przy tym, że liczba żołnierzy została znacząco zmniejszona – z ponad 10 tysięcy do około 2 tysięcy.
 
Z kolei zastępca komendanta wojewódzkiego PSP Marcin Wierel zwrócił uwagę, że ochrona ludności to znacznie szersze pojęcie niż tylko kwestie militarne.
 
To nie tylko granica. To również pożary, wichury, katastrofy naturalne i wszystkie sytuacje, które mogą nas zaskoczyć – mówił.
Podkreślił, że ponad 5 mln zł przeznaczonych na sprzęt dla straży pożarnej realnie wzmacnia potencjał ratowniczy powiatu. Dodał, że część zasobów trafia także do jednostek OSP, co dodatkowo zwiększa bezpieczeństwo mieszkańców.
W swojej wypowiedzi wielokrotnie akcentował znaczenie odporności społecznej.
 
Musimy myśleć o odporności państwa, samorządu, ale też każdego mieszkańca – zaznaczył.
Wyjaśnił, że kluczowe jest przygotowanie się na pierwsze 72 godziny kryzysu, kiedy pomoc służb może być ograniczona.
Odwołując się do przykładów, wskazał, że w sytuacjach nagłych, jak konflikty czy katastrofy, ludzie muszą być gotowi do szybkiej mobilizacji i samodzielnego funkcjonowania przez kilka dni. Tłumaczył, że straż pożarna czy pogotowie nie będą w stanie dotrzeć do wszystkich w ciągu kilku minut, dlatego każdy powinien wziąć część odpowiedzialności na siebie.
 
Podsumowując, zaznaczył, że program OLiOC to nie tylko finansowanie, ale przede wszystkim zmiana myślenia. Zaapelował, aby mieszkańcy zapoznali się z poradnikiem bezpieczeństwa i przygotowali tzw. plan rodzinny.
 
Lepiej przeczytać to teraz, niż wtedy, gdy zabrzmi syrena i nie będziemy wiedzieli, co robić – podsumował.
Starosta odniósł się również do kwestii edukacji i przygotowania mieszkańców, podkreślając znaczenie poradnika. Zaznaczył, że to bardzo potrzebne narzędzie i dobrze, że jest dostępne także w formie elektronicznej.
 
Poczucie bezpieczeństwa jest najważniejszym elementem, jaki może mieć człowiek. My to wiemy. Bez bezpieczeństwa nie ma inwestycji, nie ma zdrowej rodziny, nie ma demografii – mówił, akcentując, że bezpieczeństwo stanowi fundament rozwoju społecznego i gospodarczego.
Podczas spotkania starosta przedstawił szczegółowe podsumowanie programu OLiOC. Omówił wszystkie zakupy zrealizowane w ramach programu, zaznaczając, że powiat przygotowywał się do tego od lat. Jak wyjaśnił, już wcześniej realizowano duże inwestycje sprzętowe – zakupiono m.in. równiarki, rozściełacz, koparki, koparko-ładowarki czy przyczepy – a środki z programu pozwoliły ten potencjał uzupełnić i wzmocnić.
 
Starosta wskazał, że zakupiony sprzęt w skład którego wchodzą: koparko-ładowarka, agregat prądotwórczy, przyczepy samowyładowcze, ciągnik rolniczy wraz z osprzętem ma bardzo konkretne zastosowanie w sytuacjach kryzysowych.
 
Jak podkreślił rozbudowa zaplecza sprzętowego znacząco zwiększyła gotowość operacyjną służb oraz umożliwiła szybsze i bardziej efektywne reagowanie na zagrożenia.
 
Starosta przedstawił także plany na 2026 rok, uzależnione od uzyskania kolejnego dofinansowania. Zaznaczył, że powiat musi być przygotowany na najtrudniejsze scenariusze.
 
Jeśli przygotujemy się na najgorsze, to w momencie kryzysu będziemy w stanie spokojnie i skutecznie działać - mówił Piotr Rećko.
Jednym z kluczowych planów jest budowa hali o podwójnym przeznaczeniu (dual-use), która ma pełnić funkcje zarówno cywilne, jak i kryzysowe. To jeden z priorytetów powiatu. Wśród planowanych działań znalazły się również ekspertyzy techniczne obiektów przewidzianych na miejsca doraźnego schronienia oraz przygotowanie dokumentacji projektowej niezbędnej do ich dostosowania do odpowiednich standardów.
 
W podsumowaniu starosta wyraźnie zaakcentował potrzebę zmiany podejścia do finansowania programu. Wskazał, że środki powinny być przyznawane adekwatnie do realnych zagrożeń, a nie wyłącznie według liczby mieszkańców.
 
Powiat Sokólski funkcjonuje w specyficznych warunkach – jako teren przygraniczny narażony na stałe zagrożenia o charakterze hybrydowym, co generuje większe obciążenie dla służb i infrastruktury – mówił.
Zaznaczył, że obecny model podziału środków nie uwzględnia w pełni tej sytuacji, przez co fundusze nie zawsze trafiają tam, gdzie są najbardziej potrzebne. W jego ocenie konieczna jest zmiana algorytmu finansowania, tak aby brał pod uwagę kryterium bezpieczeństwa i realne ryzyko. Wyraźnie podkreślił, że tereny przygraniczne, takie jak powiat sokólski, powinny być traktowane priorytetowo, ponieważ to właśnie tam potrzeby operacyjne są największe.
 
Starosta odniósł się również do kwestii finansowania, infrastruktury oraz przygotowania systemowego, wskazując na najważniejsze potrzeby i kierunki zmian. Zwrócił uwagę, że jednym z kluczowych problemów jest brak możliwości długofalowego planowania inwestycji.
 
Obecny model, oparty na konieczności szybkiego wydatkowania środków, nie tylko utrudnia racjonalne zarządzanie, ale także generuje dodatkowe koszty. System ten wymaga zmian, które pozwolą na bardziej elastyczne i wieloletnie planowanie - podkreślał.
Starosta wyraźnie zaakcentował również znaczenie infrastruktury krytycznej. Wskazał, że priorytetem powinno być wzmocnienie szpitali powiatowych, zwłaszcza w zakresie szpitalnych oddziałów ratunkowych, ratownictwa i diagnostyki. Podkreślił, że środki z programów bezpieczeństwa powinny być w większym stopniu kierowane właśnie na tego typu inwestycje.
 
Zwrócił także uwagę na problem łączności. Jak mówił, poprawa infrastruktury GSM i zapewnienie niezakłóconego dostępu do numeru alarmowego 112 to jeden z podstawowych elementów realnego bezpieczeństwa mieszkańców.
Istotnym wątkiem jego wypowiedzi było przygotowanie społeczeństwa do sytuacji kryzysowych.
 
Musimy budować odporność od podstaw – mówił, wskazując na potrzebę organizowania szkoleń z zakresu ewakuacji, promowania przygotowania tzw. „plecaka ewakuacyjnego” oraz szerokiej edukacji w zakresie reagowania kryzysowego.
Podkreślił jednocześnie, że równie ważne jest wzmacnianie współpracy służb. Zaproponował stworzenie tzw. „Orlika służb mundurowych” - miejsca wspólnych ćwiczeń dla straży pożarnej, policji, wojska i straży granicznej. Jak zaznaczył, regularne symulacje i działania praktyczne pozwolą lepiej przygotować się na realne zagrożenia.
 
W perspektywie długofalowej wskazał także na konieczność edukacji młodzieży w zakresie bezpieczeństwa, strzelectwa i zarządzania kryzysowego. Jego zdaniem przełoży się to bezpośrednio na wzrost gotowości całego społeczeństwa.
Szczególnie mocno starosta zaakcentował kwestie finansowania infrastruktury drogowej na terenach przygranicznych. Podkreślił, że obecny system przyznawania środków – oparty głównie na kryterium liczby ludności – nie uwzględnia realnego poziomu zagrożeń.
Wskazał, że odpowiednio rozwinięta infrastruktura drogowa ma kluczowe znaczenie dla sprawnej ewakuacji mieszkańców, szybkiego dojazdu służb ratunkowych oraz skutecznego reagowania w sytuacjach kryzysowych. Dlatego postulował wprowadzenie preferencji dla pasa przygranicznego przy podziale środków pozostających w dyspozycji wojewody.
 
Odnosząc się do źródeł finansowania, wymienił m.in. Fundusz Dróg Samorządowych, środki wojewody, fundusze związane z ochroną ludności (SAFE), program „Tarcza Wschód” oraz środki unijne. Zwrócił jednak uwagę, że w powiecie brakuje dróg formalnie sklasyfikowanych jako o znaczeniu wojskowym.
 
Konieczne jest włączenie komponentu militarnego i kryzysowego do finansowania infrastruktury drogowej – podkreślił.
Starosta wskazał również na konkretne problemy infrastrukturalne. Zaznaczył, że w powiecie brakuje infrastruktury o znaczeniu strategicznym, wiele dróg – zwłaszcza dojazdowych – jest niedostosowanych do intensywnego użytkowania, a formalne zaplecze logistyczne praktycznie nie istnieje.
Szczególną uwagę zwrócił na stan mostów, które wymagają pilnej przebudowy. Wymienił m.in. most w Łapiczach, Minkowcach, Kowalach, Jagintach i Harasimowiczach, podkreślając, że ich obecny stan może stanowić realne zagrożenie dla ciągłości transportu w sytuacji kryzysowej.
Dodał, że planowane inwestycje mają na celu zwiększenie nośności i przepustowości dróg, zapewnienie ciągłości transportowej oraz poprawę bezpieczeństwa ruchu. Obejmują one modernizację strategicznych odcinków, rozbudowę wąskich gardeł komunikacyjnych oraz dostosowanie infrastruktury do potrzeb zarządzania kryzysowego.
 
To nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale także realna szansa na poprawę dostępności komunikacyjnej i rozwój społeczno-gospodarczy regionu – podsumował.
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sokółce również otrzymała dofinansowanie na zakup sprzętu niezbędnego do prowadzenia działań ratowniczych, udzielania pomocy osobom poszkodowanym oraz reagowania w sytuacjach kryzysowych. Szczegóły inwestycji przedstawił komendant powiatowy PSP w Sokółce, Mariusz Miszkin.
 
Rok 2025 był dla straży okresem intensywnej pracy związanej z wdrażaniem programu ochrony ludności i obrony cywilnej na podstawie nowych przepisów.
 
Dzięki wsparciu z budżetu państwa, przekazanemu za pośrednictwem wojewody, komendanta wojewódzkiego oraz powiatu sokólskiego, mogliśmy doposażyć jednostkę w nowoczesny sprzęt transportowy, ratowniczo-gaśniczy oraz środki ochrony indywidualnej – mówił.
Komendant nie ukrywał, że realizacja zakupów była dużym wyzwaniem. Jak tłumaczył, rynek sprzętu pożarniczego jest ograniczony, a jednocześnie w całym kraju prowadzono podobne inwestycje.
 
To była walka o dostęp do konkretnych pojazdów i urządzeń – podkreślił, dodając, że proces rozpoczął się już w drugim kwartale 2025 roku i obejmował analizę potrzeb, rozpoznanie rynku oraz przygotowanie harmonogramu rzeczowo-finansowego.
Jak poinformował, wartość całego programu zakupów dla komendy wyniosła 5 356 179,80 zł, co stanowiło drugą co do wielkości subwencję w województwie podlaskim. Jak wyliczał, ponad 3,5 mln zł przeznaczono na pojazdy ratowniczo-gaśnicze i specjalistyczne. Wśród nich znalazł się m.in. średni samochód ratowniczo-gaśniczy z pełnym wyposażeniem oraz zestawem narzędzi hydraulicznych, którego wartość – wraz z przyczepą – przekroczyła 2,1 mln zł.
 
To sprzęt, który realnie wpływa na skuteczność naszych działań – podkreślił.
Dodatkowo zakupiono lekkie pojazdy rozpoznawczo-ratownicze typu SLRR, wyposażone m.in. w drony wykorzystywane w działaniach operacyjnych. Komendant zwrócił uwagę, że pojazdy te zostały przystosowane do pracy w trudnym terenie, co ma szczególne znaczenie w regionie powiatu sokólskiego.
 
Nowością w wyposażeniu jednostki są również pojazdy typu UTV.
 
To sprzęt, którego wcześniej nie posiadaliśmy, a który doskonale sprawdził się już podczas działań w Biebrzańskim Parku Narodowym – mówił.
Oprócz pojazdów zakupiono także szeroki wachlarz sprzętu ratowniczego, od wyposażenia medycznego i środków ochrony osobistej, przez motopompy, zapory przeciwpowodziowe i drabiny, po specjalistyczne narzędzia hydrauliczne i zbiorniki na wodę o dużej pojemności. Jak zaznaczył, część środków przeznaczono również na szkolenia funkcjonariuszy, w tym kursy prawa jazdy kategorii C+E.
 
Komendant odniósł się także do planów na 2026 rok.
 
Naszym priorytetem jest dalsza wymiana wysłużonych pojazdów ratowniczo-gaśniczych - powiedział.
Podkreślił przy tym, że działania straży nie ograniczają się wyłącznie do zakupów sprzętu. W ostatnim czasie jednostka była zaangażowana także w ocenę obiektów przeznaczonych na miejsca doraźnego schronienia.
Wspólnie z inspektoratem nadzoru budowlanego przeprowadziliśmy wizje lokalne w 19 obiektach, z czego 18 uzyskało pozytywną rekomendację - poinformował.
Na zakończenie komendant podsumował, że miniony rok był czasem intensywnej pracy, ale przyniósł wymierne efekty.
Udało nam się znacząco wzmocnić potencjał ratowniczy i przygotować się na kolejne wyzwania - zaznaczył, zapraszając jednocześnie do obejrzenia zakupionego sprzętu, który został zaprezentowany przed budynkiem starostwa.
Na zakończenie spotkania ponownie głos zabrał wicewojewoda, który podsumował dotychczasową realizację programu i odniósł się do pojawiających się wniosków oraz oczekiwań samorządów. Podkreślił, że program powstał po ponad trzydziestu latach braku systemowych rozwiązań w zakresie obrony cywilnej i ochrony ludności, dlatego jego rozwój wymaga czasu.
Odnosząc się do wypowiedzi starosty, przyznał, że przedstawione uwagi są zasadne, ale jednocześnie podkreślił, że program nie jest narzędziem stricte obrony granicy.
To program budowania odporności. Kwestie bezpośredniej ochrony granicy realizują inne służby i formacje, które od lat są tam obecne, angażując znaczne środki i zasoby - zaznaczył.
Odnosząc się do specyfiki terenów przygranicznych, wyjaśnił również kwestie definicyjne, wskazując, że w ujęciu wojskowym strefa zagrożenia obejmuje pas do około 50 kilometrów od granicy. Zaznaczył przy tym, że choć im bliżej granicy, tym większe odczuwalne ryzyko, to systemowe rozwiązania obejmują szerszy obszar.
Poruszył także temat infrastruktury o znaczeniu wojskowym, wskazując, że istnieją procedury umożliwiające włączanie dróg do wykazów o znaczeniu strategicznym, co pozwala na ich priorytetowe traktowanie, jednak szczegóły w tym zakresie, jak zaznaczył, objęte są ograniczeniami.
Wicewojewoda odniósł się również do kwestii edukacji, podkreślając, że jest ona jednym z kluczowych elementów programu.
Ten system tworzymy wspólnie, Nie jest to zadanie wyłącznie rządu czy administracji, ale wszystkich uczestników systemu - mówił.
Dodał, że planowane są działania edukacyjne w szkołach oraz rozwój systemu szkoleń, m.in. przy współpracy z Wojskami Obrony Terytorialnej.
W swojej wypowiedzi potwierdził także, że trwają prace nad systemem monitoringu i tzw. tarczą antydronową.
Ten system jest w budowie. Nie wszystko mogę powiedzieć, ale mogę zapewnić, że prace trwają i zostały na to przeznaczone konkretne środki – zaznaczył.
Wspomniał również o wzmacnianiu potencjału obronnego kraju poprzez formowanie nowych jednostek wojskowych, w tym 1 Dywizji Piechoty Legionów.
Odnosząc się do postulatów dotyczących inwestycji długoterminowych, wyjaśnił, że obecny etap programu ma charakter pilotażowy i koncentruje się na uzupełnianiu najpilniejszych braków sprzętowych. Zapowiedział, że od 2027 roku program przejdzie w tryb wieloletni, co umożliwi realizację większych i bardziej kompleksowych inwestycji.
Kończąc swoje wystąpienie, wicewojewoda podziękował wszystkim za zaangażowanie i efekty pracy.
93 procent wykorzystania środków w powiecie sokólskim to naprawdę świetny wynik. Brawo dla was – podsumował, kierując słowa uznania do samorządowców i służb.
Spotkanie pokazało, że Powiat Sokólski konsekwentnie buduje system bezpieczeństwa oparty zarówno na nowoczesnym sprzęcie, jak i rosnącej świadomości mieszkańców oraz współpracy służb. Jednocześnie wyraźnie wybrzmiał postulat, by przyszłe finansowanie było lepiej dopasowane do realnych zagrożeń terenów przygranicznych, gdzie potrzeby w zakresie bezpieczeństwa są największe.
 

Kontakt


POWIATOWY DOM KULTURY W SOKÓŁCE
ul. Adama Mickiewicza 11 
16-100 Sokółka

tel: 666 828 883
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

REGON: 388681522
NIP: 5451823249

Reklama

Czynne od pn-pt w godzinach 8:00 - 16:00
e-mail: reklama@sokolka.tv