Cała wyprawa jest organizowana w ramach programu Erasmus+. Projekty dla dwóch grup to: „Praktyki zagraniczne szansą na wzrost kompetencji i poprawę jakości edukacji zawodowej w regionie młodzieży kształcącej się w branży gastronomicznej i hotelarskiej” oraz „Lepszy start w życie zawodowe – staż zagraniczny dla technika informatyka i technika ekonomisty.”
„Do malowniczej miejscowości Leptokaria przybyliśmy w czwartek o 21:00. Podróż autokarem zajęła nam aż 36 godzin, ale upłynęła w przyjemnej atmosferze: słuchaliśmy muzyki, oglądaliśmy filmy przygotowanie przez sympatycznego kierowcę Mariusza i oczywiście „oddawaliśmy się w ramiona Morfeusza”, sen był wskazany w każdej pozycji i każdej przestrzeni. Po przyjeździe do hotelu Great Alexander zjedliśmy kolację i udaliśmy się do swoich pokojów na zasłużony odpoczynek. Następnego dnia po śniadaniu, w pełni zregenerowani, poznaliśmy okolice naszego miasteczka, zrobiliśmy wstępne zakupy i wyruszyliśmy na „plażnig smażing”. Woda w morzu tego dnia była wyjątkowo ciepła, niezwykle błękitna: przenikały się odcienie zieleni, turkusu i granatu. Potem odpoczywaliśmy przy hotelowym basenie i robiliśmy wspólne zdjęcia w cieniu wielkich palm.
W sobotę podziwialiśmy piękne widoki górskiego krajobrazu, bowiem udaliśmy się pod szczyt starożytnych Bogów – masyw Olimpu, gdzie poczuliśmy fantastyczną atmosferę antycznej Hellady. Tego samego dnia uczestniczyliśmy także w zajęciach poświęconych nauce języka greckiego i kulturze greckiej. Spotkanie prowadził nasz uroczy opiekun – Adonis. Prawdziwe atrakcje czekały nas jednak w niedzielę. Już o 6:30 rano wyruszyliśmy na wyspę Skiathos. Najpierw 2 godziny jazdy autokarem, a potem ponad 2 godziny rejsu statkiem, na którym powstał taki oto wierszyk:
„Banda Adonisa z Sokólskiego Rolnika
Na statku Elisabeth wesoło pomyka.
Tańczy, skacze, Metaxy próbuje…,
A kto z nami nie popłynął niech teraz żałuje!
Każdy powinien taką wycieczkę zaplanować
I z kapitanem Kostasem podryfować.”
Plaża Cooconarieo na wyspie Skiathos oczarowała wszystkich złotym piaskiem i przejrzystą wodą. Dzięki słonecznej pogodzie i pięknym widokom czuliśmy się niczym w raju. Podczas powrotnego rejsu uczyliśmy się tańczyć Zorbę. Załoga statku zorganizowała także potańcówkę w rytmie disco polo. To były niezapomniane chwile.
W poniedziałek klasa żywieniowców miała praktyki gastronomiczne. Uczniowie przygotowali obsłudze hotelu i wszystkim uczestnikom placki ziemniaczane. Mogliśmy także spróbować gotowanych kasztanów. Tego dnia bowiem przed południem pomagaliśmy w zbiorze kasztanów i poznawaliśmy specyfikę ich uprawy. Z kolei we wtorek klasa hotelarska od rana rozpoczęła praktyki w naszym hotelu. Uczniowie porządkowali pokoje, poznawali zasady pracy w recepcji, przygotowali nakrycia stołowe do kuchni i kolacji. Wieczorem w spotkaniu z księgowym uczestniczyła klasa ekonomiczna. A co dalej? Już nie możemy się doczekać.” - czytamy w relacji uczestników praktyk.
opr./ps/
